XIV Spotkanie Młodych w Wołczynie rozpoczęte
Tysiąc osób biło brawa 16 lipca o godzinie 17.30 br., gdy (bezalkoholowy) szampan uderzył w burtę łodzi, podczas otwarcia XIV Spotkania Młodych w Wołczynie organizowanego przez Braci Mniejszych Kapucynów z Krakowskiej prowincji. Dwóch piratów wpłynęło na spotkanie łódką inicjując kolejne Spotkanie Młodych, które tego roku przebiega pod tytułem "Kurs na miłość".
Pierwszego dnia młodzież bawiła się przy muzyce zespołu 30/40/70, któremu pomimo wysokiej temperatury powietrza udało się jeszcze podkręcić atmosferę wśród uczestników. Wieczór zaś zamknęło nabożeństwo, które pozwoliło zastanowić się nad miłością Boga, którą ma dla mnie - takiego jakim jestem.
Dzień wtorkowy poświęcony był tematyce zakochania - konferencję wygłosił ks. Marek Dziewiecki - autor licznych publikacji dla młodzieży na temat seksualności. Przed południem był również Eucharystia, stały punkt Spotkania Młodych. Po południu warsztaty prowadzone przez pary małżeńskie i spotkania w małych grupkach.
Kolejne dni będą poruszać tematykę narzeczeństwa, małżeństwa, macierzyństwa i ojcostwa - sporo więc będzie się działo. Wystąpią jeszcze takie zespoły jak: Illuminandi, Siloe, Anti Babilon System, Raz dwa trzy, Recingulum (zespół postulantów kapucyńskich) i zawsze gorąco oklaskiwany Kap Band - zespół stworzony przez kleryków kapucyńskich z Krakowa.
Płyniemy naszą łodzią z Jezusem w kierunku, który On wyznacza, w stronę miłości, która swoje źródło ma w Bogu i z tego źródła pragniemy czerpać, by kochać Boga, drugiego człowieka i samego siebie. Spotkanie potrwa do soboty południa (21 lipca). Jest jeszcze możliwość, by przyjechać i uczestniczyć w całości, bądź w jednym z punktów programu (konferencji czy koncercie). Szczegółowy plan spotkania i wszelkie potrzebne informacje znajdują się na stronach http://www.wolczyn.kapucyni.pl
"Przyjechaliśmy tu, ponieważ zaciekawił nas temat spotkania" powiedziała nam młoda para zaręczonych którzy przybyli z Wrocławia. "Jest spoko" - mówi chłopak ze Stalowej Woli, "o tak…" przyłącza się grupa z Gdańska grająca na polu namiotowym na rozlicznych instrumentach. Młodzież uśmiechnięta, poznają się wzajemnie - przyjechali z całej Polski, wielu już kolejny raz. "Jeżdżę na Wołczyn co roku już od 5 lat, to stały punkt moich wakacji - chcę się dobrze pobawić z rówieśnikami, poznać nowe osoby i dowiedzieć się czegoś nowego" - mówi uczestniczka spotkania przybyła z Piły. "Po za tym na Wołczynie można się fajnie wyspowiadać, jest tylu kapłanów do dyspozycji i można również długo pogadać" - dodaje obok jeden chłopak.
No to nabierzmy wiatru w żagle i całą na przód!
Paweł Teperski - Brat Mniejszy Kapucyn
|